Przedwzmacniacz mikrofonowy „Kwadrat”

by terror303 ~ 01/06/2011 środa, 1 czerwca, 2011. Klasa: Electrical.

Jest to przedwzmacniacz mikrofonowy do komputera. Wygląda tak brzydko
i nudno, że mój osobisty fotograf nie chciał go sfotografować. Nie
jest także zbyt szalony. Na wstępie odrobinę historii… historii…
historii…   (dźwięk retrospekcji, obraz zaczyna falować).

Około roku 2009 temu odczułem nagłą potrzebę rozbudowy mojego domowego
studia nagrań (złożonego z komputera i dobrych chęci). Chciałem
zaopatrzyć się w mikrofon studyjny, potrzebowałem więc
przedwzmacniacza mikrofonowego z zasilaniem fantomowym. Moją uwagę
zwrócił projekt AVT2703, „przedwzmacniacz mikrofonowy wysokiej
jakości”. Dość tanio znalazłem układ SSM2017 (20zł), więc postanowiłem
że sobie takie cudo zbuduję. Jako że płytka do zabójczo
skomplikowanych nie należy, zamówiłem ją. Oczywiście był to pomysł
zły. Nie, że AVT to zła korporacja, ale po prostu może projektanci jej
płytek mają części z roku 2050.

W stosunku do oryginalnego projektu dodałem przełączniki obrotowe z
fikuśnymi gałkami-kurczakami, by móc regulować wzmocnienie (w zakresie
+19 – +60 dB) oraz hebelkowe przełączniki zasilania fantomowego +48V.
Przedwzmacniacz posiada 2 niezależne kanały. Wejścia mikrofonowe to
XLR (symetryczne), wyjścia RCA lub mały jack (rozwiązane podpatrzone z
konstrukcji bardziej profesjonalnych). Zasilacz został wyrzucony na
zewnątrz obudowy w zminimalizowania wpływu zakłóceń.  Całość zamknęła
się w 150zł i współpracuje obecnie z mikrofonem pojemnościowym MXL990.
Na koniec mała uwaga: nie oszczędzać na gniazdach. Skusiłem się na
chińskie XLR-y – w końcu kosztują 2,5zł, a wyglądają prawie jak
firmowe Neutrik za 15zł.  W efekcie mojego sknerstwa w gnieździe
uwięziony został przewód, kosztujący wielokrotnie więcej. Skończyło
się na straconych nerwach, godzinnej walce z topornym gniazdem, a na
końcu i tak wymieniem na produkt Neutrika (na zdjęciach widoczne są
jeszcze chińskie półprodukty XLR-podobne). Czasami oszczędność nie
popłaca.

Jest to przedwzmacniacz mikrofonowy do komputera. Wygląda tak brzydko i nudno, że mój osobisty fotograf nie chciał go sfotografować. Nie jest także zbyt szalony. Na wstępie odrobinę historii… historii… historii…   (dźwięk retrospekcji, obraz zaczyna falować).

Około roku 2009 temu odczułem nagłą potrzebę rozbudowy mojego domowego studia nagrań (złożonego z komputera i dobrych chęci). Chciałem zaopatrzyć się w mikrofon studyjny, potrzebowałem więc przedwzmacniacza mikrofonowego z zasilaniem fantomowym. Moją uwagę zwrócił projekt AVT2703, „przedwzmacniacz mikrofonowy wysokiej jakości”. Dość tanio znalazłem układ SSM2017 (20zł), więc postanowiłem że sobie takie cudo zbuduję. Jako że płytka do zabójczo skomplikowanych nie należy, zamówiłem ją. Oczywiście był to pomysł zły. Nie, że AVT to zła korporacja, ale po prostu może projektanci jej płytek mają części z roku 2050.

W stosunku do oryginalnego projektu dodałem przełączniki obrotowe z fikuśnymi gałkami-kurczakami, by móc regulować wzmocnienie (w zakresie +19 – +60 dB) oraz hebelkowe przełączniki zasilania fantomowego +48V. Przedwzmacniacz posiada 2 niezależne kanały. Wejścia mikrofonowe to XLR (symetryczne), wyjścia RCA lub mały jack (rozwiązane podpatrzone z konstrukcji bardziej profesjonalnych). Zasilacz został wyrzucony na zewnątrz obudowy w zminimalizowania wpływu zakłóceń.

Całość zamknęła się w 150zł i współpracuje obecnie z mikrofonem pojemnościowym MXL990. Na koniec mała uwaga: nie oszczędzać na gniazdach. Skusiłem się na chińskie XLR-y – w końcu kosztują 2,5zł, a wyglądają prawie jak firmowe Neutrik za 15zł.  W efekcie mojego sknerstwa w gnieździe uwięziony został przewód, kosztujący wielokrotnie więcej. Skończyło się na straconych nerwach, godzinnej walce z topornym gniazdem, a na końcu i tak wymieniem na produkt Neutrika (na zdjęciach widoczne są jeszcze chińskie półprodukty XLR-podobne). Czasami oszczędność nie popłaca.

3 komentarze na Przedwzmacniacz mikrofonowy „Kwadrat”

  1. gość

    Witam,

    mam pytanie jak pan rozwiązał technicznie zasilanie fantom w szczególności chodzi o zworkę, jak ona jest zainstalowana?czy może funkcje zworki pełni włącznik będę wdzięczny za pomoc.

  2. admin

    Dokładnie, funkcję zworki pełnią przełączniki na przednim panelu. Pozdrawiam!

  3. Marcin

    cześć, posiada ktoś schemat płytki AVT 2703 – z avt nie mogę się doczekać wiec chciałbym zrobić sam dajcie znać